poniedziałek, 12 maja 2008

Tak-tak, nie-nie

Stas od wczoraj potakuje glowa ;))Dotychczas potrafil kiwac glowa na nie, a od wczoraj rusza glowa do przodu, do tylu, ale bokiem ;)) Slodko to wyglada ;))
Byla u nas sasiadka - roczna Maja. Stas zaczal takie popisy odstawiac przed nia i jej rodzicami, ze glowa mala ;) Jakis testosteron w niego wstapil, prezyl sie jak paw ;)) Moze to byly pierwsze zaloty?

1 komentarz:

Jaśkowa Rodzinka pisze...

Gratulujemy!!! To bardzo wazne, umiec powiedzieć, czy się na cos zgadzamy, czy nie :)