środa, 5 grudnia 2007
Nowości ;-)))
W czasie długiej przerwy w blogowaniu Staś nabył nowe umiejętności a także przeżył kolejne "pierwsze razy". I tak: Duża Kąpiel w połowie listopada, podczas kąpieli Staś zachlapał całą łazienkę i wtedy podjęliśmy decyzję, że nadszedł czas na kąpiel w dużej wannie. Tata kupił matę antypoślizgową i Staś odbył swoją pierwszą WIELKĄ kąpiel. Był zachwycony, tym bardziej, że z powodu choroby musieliśmy zawiesić zajęcia na basenie do marca. Chlapał rączkami, przewracał się z brzuszka na pupę, z jednego końca wanny dreptał w drugi... Istne szaleństwo! Jednak podczas spłukiwania głowy prysznicem był troszkę wystraszony, gdy woda lała sie po główce robił się sztywny i łapał powietrze ;) Ale po kilku kąpielach, zaznajomił się z prysznicem i teraz to uwielbia ;) Sam bierze do rączki prysznic i bawi się w fontannę. Nie muszę dodawać, że w dużej wannie słodko wygląda mały mors usiłujący złapać pianę;) Kolejne nowości w menu: Staś jest już na tyle duży, że do jego menu wkroczyły chleb, masło, makaron, miśkopty i chrupaczki, chrupki kukurydziane i inne smakołyki. Jest zafascynowany trzymaniem jedzenia w ręku i powolnym zjadaniu. Ponieważ ma na razie tylko 2 dolne jedynki, gryzienie i żucie jest dla niego dużym wyzwaniem ;)) W listopadzie, po wizycie cioci Jadzi Staś nareszcie...usiadł ;) A zmotywowała go do tego nowa zabawka od cioci, magiczne drzewko na kulki - nareszcie miał motywację by bawić się na siedząco i znalazł na to czas ;) Ale nadal jego ulubioną czynnością jest stanie - przy wszystkim, czego może się chwycić. W drugiej połowie listopada Staś nabyl tyle nowych umiejętności, że aż tata się dziwił. Każdego dnia po powrocie z pracy Staś pokazywał co nowego umie ;)) I tak, Staś robi "papa", najchętniej dwoma raczkami narza, klaszcze w dłonie "kosi, kosi" lub "brawooo", pytany "gdzie jest miś/lampa/mikołaj" patrzy we właściwym kierunku ;)), a najsłodsza umiejętność (nabyta już wcześniej) to gdy ktoś mówi "tak, tak, tak" to Staś kiwa głową na "nie nie nie" ;)))) Nauka trwa nadal ;)))
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz