czwartek, 9 sierpnia 2007

Żarełko

Staś rozpoczyna nowy etap w jedzeniu: wczoraj dotarło do nas nowe krzesełko do karmienia!
Posadzony w nowym przybytku jakby zdziwił się - co tak wysoko (dotychczas byl sadzany tylko w leżaczku, jakieś 20cm od podłogi) a potem z ochota włożył sobie do buzi szelki ;-)
A co do samego jedzonka to jak na razie je wszystko, nawet super śmierdzące brokuły (z czego oni je robią???), ale w ilościach umiarkowanych - rzadko zje cały słoik naraz. Bardzo lubi owocki, szczególnie banany. Wczoraj dalam mu spróbować kawałeczek prawdziwego banana - był w szoku, że ma w buzi jedzenie ale w postaci jakiegś kawałka a nie papki czy płynu ;-))) Czyli jesteśmy jeszcze na początku drogi kulinarnej nauki...
Ciekawe czy na wysokościach krzesełka przyjdzie mu większy apetyt na słoiczkowe danka.
No i teraz juz będzie mógł swoim staruszkom zaglądać do talerza!

Brak komentarzy: