To nasz "kurczaczek" na wyjeździe ;-)) na widok obiektywu robi takie właśnie minki. Byliśmy z wizytą u dziadków - jednych i drugich. Stas jeszcze sobie nie zdaje sprawy z tego jak bardzo jest kochany przez całą rodzinę... Ale już widze jak kilkuletni Staś biega za dziadkami po ogródku, "pomaga" im dzielnie majsterkować czy sadzic kwiatki... ;-)) Już niedługo....

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz