Dzisiaj po raz pierwszy Staś włożył sobie do buzi swoją stópkę ;-) I najwyraźniej bardzo mu się podobało to, że może possać swoje własne palce u stóp. Kilka dorosłych osob ostatnio próbowało to zrobic i ewidentnie ta umiejętność u niektórych z wiekiem zanika...
W ogóle jeśli chodzi o koordynację ruchową to Staś opanował już ścieżkę: ręka - noga ;-) Czyli jak mu sie położy zabawkę na nóżkach to podnosi nóżkę i podaje sobie ją do rączki. Gdyby dorosły człowiek uczył się w takim tempie jak niemowlak - gdzie byśmy teraz byli...?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz