wtorek, 26 października 2010

Antek...

 
Posted by Picasa

...usiadł!
Od kilku dni siadał już, ale jeszcze z podparciem na boku, a dzisiaj usiadł sam, prosto przed oknem, przez które uwielbia patrzeć, jeszcze nieco zdziwiony nowym odkryciem.

czwartek, 7 października 2010

Biała kropeczka...

Dzisiaj zobaczyłam na dolnym dziąśle białą kropeczkę ;)
Od teraz Antek już będzie czuł co to ból zęba.. A ciekawe czy ja odczuje jego uzębienie karmiąc go...

środa, 6 października 2010

Trojaczki 7 miesięcy po...

 
Kolejne spotkanie "trojaczkow" - dzieci urodzonych 12 lutego 2010 ;)
Fajnie patrzec jak dzieciaki rosna, znamy je doslownie od urodzenia! I nawiazuja sie pierwsze nitki znajomosci, choc jeszcze baaardzo nieuswiadomionej. Antkowi najbardziej podobalo sie ciagniecie za wlosy ;)
Posted by Picasa

Rok Chopinowski

Dzisiaj w przedszkolu był teatrzyk o Chopinie. Staś bardzo dużo nam opowiedział o teatrzyku, m.in. mówił, "że Chopinowi nie pękło serce, tylko lekarze go źle leczyli" uhm... Pytam się Stasia:
- To kim był Chopin?
Staś: No, Fryderykiem..., czyli muzykiem.
;)))))

środa, 29 września 2010

Antek rosnie

Kilka waznych momentow z zycia Antoniego:
maj 2010 - smieje sie
lipiec 2010 - przewraca sie z plecow na brzuch
sierpien 2010 - pierwsze jedzenie lyzeczka
wrzesien 2010 - pelza i gada "ble ble"

wtorek, 31 sierpnia 2010

Poszerzanie menu

W pierwszych dniach sierpnia Antek zaczął jeść inne dania, poza mlekiem. Zaczęliśmy od marchewki, pierwszy raz był wyzwaniem ;) Antek patrzył na mnie jakbym mu dawała jakieś obrzydlistwo, ale zjadł kilka łyżeczek. Później z każdym dniem coraz lepiej. Po 21 sierpnia dołączyły owoce, zupki warzywne i mięsko. Jak na razie je ze średnim entuzjazmem, zależy też co i jakiej firmy ;)

sobota, 10 lipca 2010

Z plecow na brzuch

Podczas pobytu w Ciszewie, 4-7 lipca, na agroturystyce Antek nauczył się przewracać z pleców na brzuch, w towarzystwie Stasia, podczas wygłupów na łóżku.

czwartek, 27 maja 2010

środa, 26 maja 2010

Dzień Rodziny

 

26 maja w przedszkolu był Dzień Rodziny. Dostalimy zaproszenie na uroczystoć i przyszlimy wszyscy. Antek był pierwszy raz w przedszkolu! Najpierw wystepowala grupa dwulatkow, a pozniej grupa Stasia. zaczeli od piosenek angielskich z pokazywaniem, pozniej piosenki o mamie i tacie (wzruszajace) a nastepnie dzieci wystapily w przedstawieniu-pantonimie o marynarzach i rusalkach. Pieknie, naprawde super pokaz dzieci zrobily. Byly tez prezenty dla Rodzicow - kwiatek dla mamy i laurka dla taty. Piekny, wzruszajacy pierwszy dzien mamy i taty w przedszkolu... A pozniej wszystkie dzieci i rodzice poszli na piknik, gdzie bylo ognisko, kielbaski, przejazdzki na kucyku (Stas skorzystal 2 razy ;) i zabawy z kolegami z przedszkola. Bardzo udane popoludnie. Jestesmy bardzo, bardzo dumni ze Stasia, az ciezko to opisac slowami...
Posted by Picasa

niedziela, 23 maja 2010

Antoni Paweł...

23 maja 2010 to chrzest Antka. Chrzest był w naszym parafialnym kościele, mama chrzestna to Karolina a tata chrzestny to Adam. Antek podczas mszy był spokojny, wesoły, polewanie główki nie zrobiło na nim żadnego wrażenia. Po obrzędach zgłodniał, więc w zakrystii go nakarmiłam.
Później rodzinne zdjęcie, krótkie rozmowy przed kościołem i pojechaliśmy na obiad. Też w tym samym miejscu, jak podczas chrztu Stasia. Tam obiadek, rozmowy, żarty... Staś szalał z animatorką i dziećmi komunijnymi, Antek towarzyski częściowo na rączkach a częściowo przespał imprezę.
Dostaliśmy duużo życzeń i prezentów - wszystkim bardzo dziękujemy.
Dziadek Janusz się rozchorował i nie przyjechał, czego bardzo żałowaliśmy.
Po obiedzie, część gości rozjechała się, a część przeniosła do nas na dalsze świętowanie.