czwartek, 25 czerwca 2009

Z cyklu - Staś powiedział...

Stas śpiewa piosenkę "sibon, sibon, sialalalala..." ale w wersji wlasnej ze slowami "kibon, kibon, sialalalala".
Tata pyta: To chyba mialo być "sibon, sibon?"
A Staś: Nie, ja śpiewam o kibonie
;)))))

1 komentarz:

Monia pisze...

Ilekroć przypominam sobie piosenkę o kibonie, uśmiech pojawia się na mojej twarzy :)))))