Dopiero gdy sama jestem mamą doceniam w pełni ten dzień... Wokoło wszyscy celebrują to święto, w radiu, TV, prasie - wszędzie życzenia dla mam, mamusiek... A mój syn w tym roku własnoręcznie wręczył mi prezent i zaśpiewał fragment Sto lat a to wszystko zwieńczył buziakiem ;)
W Klubiku dzieci razem z ciociami przygotowały własnoręcznie robione bransoletki. I do tego kartka z życzeniami z osobistym podpisem Stasia. Piękne, bardzo wzruszające.
Staś teraz ciągle sam chce nosić swoją bransoletkę ;)))
A wczoraj podszedł do mnie, przytulił się i powiedział "Kocham Cię mamo" ;))) Bardzo mi zmokły oczy i serce puchło z dumy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz