wtorek, 31 marca 2009

Osiedlowy piknik



W Pierwszy Dzień Wiosny na naszym osiedlu odbył się pierwszy piknik integracyjny dla mieszkańców. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zaangażowała się w jego organizację ;)) Ponieważ Staś akurat złapał w klubiku infekcje, musiał siedzieć w domu, wiec z T. na zmianę uczestniczyliśmy w wydarzeniu. Ja objęłam pieczę nad częścią zabaw dla najmłodszych, a z zadania wywiązałam się tak, ze zaprosiłam nasz Klubik do współpracy ;) Załoga Klubiku przygotowała zabawy, gry i konkursy dla najmłodszych, z topieniem Marzanny włącznie. Najpierw T. pomagał w przygotowaniach: rozstawianiu namiotów, stołów, przynoszeniu wody do basenu do utopienia marzanny itd... A potem się zmieniliśmy i ja byłam na pikniku, na stanowisku do zbierania chętnych do Stowarzyszenia Mieszkańców Osiedla. Przyczynkiem do pikniku był katastrofalny stan naszego placu zabaw i jego bardzo skomplikowana sytuacja prawna. Nadszedł czas, by mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce i zrobili z tym porządek. Tak wiec Stowarzyszenie powstało, piknik się udał i pozostaje nam działać dalej, by nasz plac zabaw był powodem do dumy a nie wstydu! A na następnym pikniku Staś już będzie na pewno!

Brak komentarzy: