Staś zachorował... Niestety i nas dopadł jakiś paskudny wirus z tych "latających" teraz wszędzie... Staś ma okropny kaszel, katar i gorączkę. Biedny jest i męczy się bardzo ale jak tylko nie ma gorączki to humor i siły dopisują. A jak tylko gorączka skacze do 39 to biedaczek jest jak śnięta ryba...
Obok - dwa oblicza Stasia podczas choroby...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz