środa, 19 listopada 2008
Odwiedziny babci i impreza
Byla u nas Babcia Gazija - jak nazywa ją Staś ;). Wizyta była bardziej "robocza" niż towarzyska, bo potrzebowaliśmy opieki dla Stasia, żeby iść poszaleć na imprezie urodzinowej kolegi. Babcia stawiła się i od razu jak przyjechała wpadli ze Stasiem w szaleństwo zabaw, biegania po całym domu... Do tego stopnia, że my zebraliśmy się wcześniej, ale babcia i Staś nie zwracali już na nas uwagi, więc my wyszliśmy z domu wcześniej, bo jakoś tak głupio było stać i na nich patrzeć ;)) A w niedzielę odwiedziliśmy wszyscy Enzo i było baaardzo fajnie. Kolejna impreza w grudniu ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz