czwartek, 24 lipca 2008

Wakacji cd.

Wakacje nad morzem za nami, ale to nie koniec... Ostatnio Staś miał okazję pobyć sam na sam z dziadkami przez 3 dni, rodzice udali się na imprezę ze znajomymi ze studenckich czasów. Śmiem twierdzić, że nie wiem kto się lepiej bawił, bo jak wróciliśmy to Staś była w najlepszej komitywie z dziadkiem i średnio się cieszył na nasz widok ;)
Potem odwiedziliśmy znajomych z licealnych czasów i tu Staś poznał swojego pierwszego przyjaciela, który co prawda ma 13 lat, ale chłopaki bawili się w najlepsze. Do zabaw na trampolinie Staś zdecydowanie wzywał Jasia i kategorycznie wolał jego niż mamę.. A już widok Stasia przytulającego się do Jasia, siadającego mu na kolanach itd. był rozbrajający. Stwierdziliśmy, że szkoda, że Staś nie ma starszego brata a Jaś młodszego ;) Kolejne miejsce podróży to drudzy dziadkowie. Staś już w pierwszych chwilach dopadł dziadka i wariacje i zaczepianie dziadka nie ma końca...
A to dopiero półmetek wakacji...

Brak komentarzy: