wtorek, 6 stycznia 2009

Nowości!

Efektem ubocznym odwiedzin Rodzinki są nowe umiejętności Stasia! Dotąd Staś znał mnóstwo dłuższych i krótszych wierszyków, ale na zasadzie - dorosły rozpoczyna wers a Staś kończy. A tu nagle... Będąc ze Stasiem słyszę jak on bawi się i pod nosem mówi: "Siała baba mak, nie wiedziała jak, dziadek wiedział - nie powiedział, a to było tak". Cały wierszyk powiedział sam! A dziadek nauczył Stasia choreografii do piosenki Rosną sobie grzybki ;)
W pierwszym dniu w klubiku po świętach od razu zaprezentował umiejętności, a ciocia zachęcała go mówiąc " trzy-cztery, już!" I teraz Staś każdy wierszyk lub inny pokaz rozpoczyna od - "trzy, cztery, już!" ;)))

Brak komentarzy: