sobota, 1 listopada 2008

1 listopada...

2 najstarsze kobiety w naszej rodzinie...
Obydwie bardzo kochane... Obydwie wychowały kilkoro dzieci i kilkoro wnucząt... Obydwie bardzo doświadczone przez chorobę... Obydwie doczekały się prawnucząt... Obydwie Staś miał szczęście poznać... Obydwie odeszły w tym roku...
Nie zapomnimy naszych Babć... Ireny i Marii...

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Piękne wspomnienie o Waszych Babciach a o mojej Mamie Marii. Aż miałam łzy w oczach jak to zobaczyłam. Dziękuję.....

Anonimowy pisze...

Piękne wspomnienie o Waszych Babciach a o mojej Mamie Marii. Aż miałam łzy w oczach jak to zobaczyłam. Dziękuję.....